Olbrzymia konkurencja na rynku usług finansowych spowodowała, że banki prześcigają się w ofertach dla konsumentów, wydając na ich promocję olbrzymie kwoty pieniędzy. Powstają coraz nowsze i lepiej dopasowane do potrzeb produkty bankowe, tak by każdy mógł znaleźć to czego potrzebuje. Większość obywateli posiada konta bankowe, na których zdeponowane są miliardy oszczędności. Jednak pomimo tak mocnej pozycji rynkowej jakie mają na rynku polskie banki okazuje się, że znalazła się przestrzeń do działania do innych podmiotów gospodarczych nazywanych parabankami.

Pomimo że działalność instytucji parabankowych bardzo przypomina działalność banków, to istnieją bardzo poważne różnice w funkcjonowaniu obu. Różnice to dotyczą przede wszystkim bezpieczeństwa powierzonych środków. Polskie banki działają w oparciu o ustawę Prawo Bankowe, które nakłada na nie m.in. obowiązek utrzymywania określonej kwoty pieniędzy na wypadek upadłości jakiegoś banku. Zebrane pieniądze stanowią więc pewnego rodzaju gwarancję wypłaty depozytów klientom upadłego banku. Cały system jest więc zabezpieczony, a klienci mają pewność, że ulokowana gotówka nie zniknie z dnia na dzień. Gwarancją tym podlegają wszystkie konta bankowe, konta oszczędnościowe, czy też lokaty. Poza tym nadzór nad działaniem systemu bankowego prowadzi Komisja Nadzoru Finansowego, która dba o to by nie dochodziło do żadnych nadużyć, czy też stosowania zasad nieuczciwej konkurencji.

Jeśli chodzi o parabanki to ich taki nadzór nie dotyczy. Dlatego też klient wybierający produkty tej instytucji nie może mieć pewności czy zawarta umowa zostanie dotrzymana. Swoją popularność firmy te zawdzięczają chwytliwej ofercie np. oszczędzania w złocie, gwarantującej zyski o jakich osoby posiadające takie produkty bankowe jak np. lokaty czy konta oszczędnościowe, mogłyby tylko pomarzyć. To, że ryzyko upadku takiej firmy nie jest czymś abstrakcyjnym pokazało niedawne bankructwo jednego z najpopularniejszych parabanków w kraju. Część osób, które ulokowały w nim pieniądze prawdopodobnie nie będzie w stanie ich odzyskać.

Pomimo negatywnych przykładów nadal nie brakuje osób, które wierzą w szybki zarobek i zostawiają oszczędności swojego życia w podobnych instytucjach. Zwykle firmy te działają na zasadzie piramidy finansowej. W momencie gdy cały system się wali poszkodowane osoby mają najczęściej pretensje do organów państwowych, że nie ostrzegły ich przed zagrożeniem, którego można było uniknąć wybierając inwestycje w bankach. Być może najpopularniejsze produkty bankowe nie dają takich zysków jakie obiecują parabanki, lecz z pewnością zgromadzony tam kapitał jest bezpieczniejszy.

Comments are closed.